Motywacja – Sam Soffes

Opublikowano w dniu
W większości przypadków rozczarowuję siebie.
Czasami naprawdę imponuję sobie swoją etyką pracy. W większości przypadków tak nie jest. Czuję, że ciągle staram się wrócić do czasów, gdy byłem superproduktywny.
Kiedy znajduję się w stanie supermotywacji, wykonuję niesamowitą ilość pracy. Dzisiaj napisałem niesamowitą ilość kodu i przeszedłem od zera do aplikacji, która w miarę działa. (Napisałem to w dniu, w którym przerobiłem Shares.)
Mój przyjaciel ma świetne powiedzenie:
Chcę programować na mokro i nago.
Kocham to. Mówił o wpadaniu na pomysły pod prysznicem i byciu tak podekscytowanym, że wychodzisz i zaczynasz programować, zanim zdążysz się wysuszyć.
Kiedy pewnego dnia zacząłem pracować nad Shares 2, zacząłem brać prysznic. Jeszcze zanim tam wszedłem, wpadłem na pomysł Shares 2. Zakręciłem wodę i pracowałem, aż położyłem się spać. To było niesamowite. Dwa dni później przesłałem go do App Store.
Przez większość dni wstaję późno, nie robię tyle, ile chcę i w ogóle nie jestem produktywny. Myślę, że różnica między moim superproduktywnym dniem a normalnymi dniami polega na motywacji.
Nie mam pojęcia, jak uzyskać wysoki poziom motywacji każdego dnia. Byłoby wspaniale, gdybym potrafił to rozgryźć. Ten post był wersją roboczą przez bardzo długi czas. Głównie dlatego, że nie mam zakończenia. Nie ma szczęśliwego, motywującego rozwiązania. Po prostu tak trzymaj.
