Nurkowanie na Filipinach — Sam Soffes
Opublikowano w dniu
W styczniu 2020 wybrałem się na wyprawę nurkową do Dumaguete na Filipinach. Myślę, że wtedy ledwo słyszałem o Covid-19. Pod koniec podróży na lotnisku, w drodze do domu, było wiele wiadomości o tym nowym wirusie w Chinach. Pamiętam, że pomyślałem: „wow, to musi być poważne”, kiedy ludzie z amerykańskiej Straży Granicznej nosili maski.
Od czasu tej podróży wiele wydarzyło się w moim życiu. Już od dawna nosiłam się z zamiarem dotarcia do tych zdjęć. Podczas tej podróży zrobiłem ponad 1600 zdjęć, więc zawężenie ich zajęło trochę czasu. Ponieważ w tym tygodniu jadę do Meksyku na dalsze nurkowania, pomyślałem, że nadszedł czas, aby w końcu je dokończyć.
Ta podróż była moim pierwszym pobytem w Azji. Niestety, podczas mojego pobytu nie udało mi się zobaczyć zbyt wiele poza kurortem i pod wodą. Zdecydowanie muszę wrócić.
Większość moich nurkowań odbyła się na Karaibach. Dzika przyroda na Filipinach była tak inna. Bardzo podobało mi się obserwowanie całej różnorodności na całym świecie.
Nurkowanie w makro i błocie
Podczas tej podróży po raz pierwszy usłyszałem o nurkowaniu w błocie. Nurkuje głównie po piasku i szuka małych stworzeń. Zwykle nie nurkowałbyś w piaszczystych miejscach, ponieważ zazwyczaj nie ma tam nic. Tutaj piasek był pełen życia. Na tę wyprawę kupiłem obiektyw makro (Sony 90mm). Naprawdę podobało mi się fotografowanie wszystkich małych stworzeń.















Wyspa Apo
Mniej więcej godzinę jazdy łodzią od miejsca, z którego zaczynaliśmy, była wyspa Apo. To było zupełnie inne. Apo miało mnóstwo ogromnych formacji koralowych, przypominających Karaiby. Fajnie jest zobaczyć kontrast między piaskiem a wszystkimi formacjami.











Nurkowanie w Czarnej Wodzie
Nurkowanie w błękitnej wodzie polega na nurkowaniu w słupie wody. Zwykle jest super, bardzo głęboko (jak tysiące stóp). Wszystko, co widzisz w każdym kierunku, to kolor niebieski. Zdecydowanie trochę intensywny, ponieważ trudno ocenić głębokość, ponieważ nie ma żadnych odniesień. Atrakcyjność polega na tym, że czasami można tam zobaczyć duże stworzenia oceaniczne.
Nurkowanie w czarnej wodzie jest takie samo, ale w nocy. To naprawdę szalone widzieć czerń we wszystkich kierunkach. Bardzo intensywny. Na łodzi zawieszona była gigantyczna „drabina” wykonana z PCV i lin, która miała 60 stóp wysokości i miała 3 lub 4 „szczeble”. Na każdym szczeblu znajdowały się światła, które przyciągały stworzenia żyjące na otwartej wodzie.
To była jedna z najbardziej dzikich rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem nurkując. Spójrz na te rzeczy! Mnóstwo dziwnych, maleńkich, przezroczystych stworzeń. Świetnie się bawiłem podczas tego nurkowania.


Nurkowanie w ultrafiolecie
To było kolejne nocne nurkowanie. Niektóre stworzenia żyjące na piaszczystych terenach są w nocy narażone na promieniowanie ultrafioletowe. Nurkowałem z filtrem UV na masce, filtrem przed obiektywem aparatu i latarką z czarnym światłem. Miło jest widzieć różne kolory świecące w nocy.

Taka niesamowita podróż. Piękno oceanu jest naprawdę wspaniałe.
